Nobody can save you now... Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
Dom na uboczu
Autor Wiadomość
Syriusz Black



...

auror

21

czysta

kawaler







152

Różdżka, teleportacja łączna, wszystko-otwierający scyzoryk, świstoklik, uszy dalekiego zasięgu

Wysłany: 2015-08-09, 21:41   

Przytomność odzyskał dopiero po dłuższej chwili, kiedy już Śmierciożerca był najpewniej daleko od miejsca całego zajścia. Do bólu w złamanych kończynach dołączyło kilka kolejnych miejsc, które najwyraźniej Black musiał sobie obić podczas upadku ze schodów. Chociaż przynajmniej obyło się bez dodatkowych złamań, jakimś cudem. Mimo to dość szybko dotarło do Syriusza, że prawdopodobnie nie uda mu się zajść zbyt daleko o własnych siłach, kiedy wyjątkowo bolesna okazała się nawet próba podniesienia się na nogi. A właściwie na nogę, bo jednak podparłszy się o barierkę schodów zdrową ręką, nie zaryzykował również opierania ciężaru ciała na złamanej nodze. Mimo zaś, że zaklęcie Śmierciożercy nie zadziałało, dobrą chwilę Black musiał poświęcić na to, by połączyć z sobą fakty i rozeznać się w sytuacji.
Pierwszym, na co padło jego spojrzenie, było zakrwawione ciało kobiety na podłodze. Był niemal pewien, że nie miała tych ran, kiedy widział ją wcześniej, co uświadomił sobie, powoli przenosząc spojrzenie na nóż pozostawiony przez Śmierciożercę. I przy okazji uświadomił sobie coś jeszcze - skoro to pamiętał, podobnie jak przebieg późniejszego krótkiego pojedynku i swoją porażkę, to oznaczało to, że albo poplecznik Czarnego Pana wcale nie próbował wymazywać mu pamięci, albo zwyczajnie mu się to nie udało. Tak czy inaczej - mógł chyba uznać, że miał jednak trochę szczęścia. Chociaż zdecydowanie nie miał czasu na to, by tym rzekomym szczęściem się napawać. Nie miał przecież pojęcia, ile czasu był nieprzytomny i czy przypadkiem lada moment nie miał tu na niego natrafić ktoś bardzo niepożądany. Zwłaszcza, że w tym momencie niepożądanym byłby każdy, kto oczekiwałby od niego jakichkolwiek wyjaśnień. Na takowe bowiem zdecydowanie nie miał siły.
Wyjątkowo wiele wysiłku wymagała już sama przemiana w psa, co akurat zrobił tylko po to, by móc jakoś dostać się do Kwatery, będącej aktualnie chyba najlepszym wyborem. Do teleportacji byłaby mu potrzebna różdżka, zresztą w swoim obecnym stanie chyba i tak prędzej by się rozszczepił niż przeniósł we właściwe miejsce. Niespecjalnie miał też czas i energię na to, by przeszukiwać dom Abbottów w poszukiwaniu Proszku Fiuu. Za to jako pies miał przynajmniej dwie sprawne łapy, nawet jeśli pozostałe dwie były złamane. Kulejący pies z pewnością wzbudzał na ulicach znacznie mniejsze zainteresowanie, niżby mógł Syriusz wzbudzić w swojej normalnej postaci, więc przynajmniej nie ryzykował, że komukolwiek będzie musiał się tłumaczyć. Lub, co gorsza, że ktoś spróbuje go zaatakować.
Z trudem więc, w psiej postaci opuścił dom Abbottów. Po krótkiej chwili zastanowienia chwycił jeszcze w zęby nóż pozostawiony przez Śmierciożercę, domyśliwszy się, że prawdopodobnie lepiej byłoby nie ignorować go i nie pozostawiać tak samemu sobie. A że kulejący pies z nożem mógł już wzbudzać trochę większe zainteresowanie niż po prostu kulejący pies... To już trudno.

/ zt.
 
 
   Podziel się na:  
Finneas Crowley



Your sweet nightmare..

poszukiwany listem gończym

48

Czysta krew,

pusta dusza.







#0

różdżka Amosa, teleportacja łączna, oklumencja, Patronus, uszy dalekiego zasięgu, eliksir uspokajający, eliksir słodkiego snu, ujawniacz, niewidzialny atrament, peruwiański proszek natychmiastowej ciemności x3

Wysłany: 2015-08-29, 17:49   
   Mów mi: ANGIE
   Multikonta: Severus, Barty Jr, Elise, Morton, Michael


Gdy wylądowali w domu (Finneas przez cały czas przyciskał różdżkę do szyi Amosa), rozejrzał się lekko za jakimś krzesełkiem, albo czymś w tym stylu, a gdy już znalazł poniszczony mebel popchnął tam Amosa i zmusił go, by usiadł. Na razie nie używał żadnych zaklęć, choć może powinien... ale to później.
- Witam pana, panie Diggory. Bardzo mi miło pana widzieć. - zmienił nieco swój głos, żeby mężczyzna go nie rozpoznał. W końcu Finn pracował w Ministerstwie, więc istniała szansa, że Amos go skojarzy... oby jednak nie. - Teraz proszę siedzieć spokojnie, poczekamy na pojawienie się gościa specjalnego... ach, gdzie moje maniery! - podszedł bliżej krzesełka, ale nie podał mu dłoni, a bezczelnie wsunął rękę do jego kieszeni, szukając różdżki.
_________________

Finneas Crowley
Nie bedzie pieprzenia o milosci. Bedzie tylko pieprzenie. Tak sobie wmawialem, wmawiam i bede wmawial do konca.
 
   Podziel się na:  
Anneliese H. Diggory



She is the darkness to your light.

właścicielka Dziurawego Kotła

20

czysta

żona Ministra Magii







11

latający samochód, Eliksir Nieprzeniknionej Mgły (4szt), bezoar (1x), oklumencja, zdolność przywołania Patronusa, peruwiański proszek natychmiastowej ciemności x3

Wysłany: 2015-08-29, 18:10   
   Mów mi: Kamiś
   Multikonta: Adaś, Max, Cedric


/ po wszystkim

W wybranym miejscu pojawiła się w swoich szatach i dopiero będąc przy wejściu założyła maskę na twarz. Również nasunęła kaptur na głowę i jedynie w tej chwili można było ją rozpoznać po głosie. Musiała zachować się profesjonalnie choć trudno będzie się z pewnością na tym skupić. Nie mogła pozwolić emocjom grać głównej roli. Powoli przekroczyła próg opuszczonego domu i niemal od razu udała się w stronę dobiegającego ją głosu z głębi pomieszczenia. Szła ostrożnym krokiem, wciąż uważając na swoją zranioną nogę. W końcu stanęła w progu opierając się ramieniem o framugę drzwi. Zerknęła w stronę siedzącego już brata na krzesełku. Poczuła zimny dreszcz na plecach kiedy zobaczyła jak jej wspólnik już próbował odebrać mu różdżkę.
- Mam nadzieję, że nie zacząłeś beze mnie, co? - zagadnęła, przypominając tym samym o sobie i chcąc zwrócić na siebie ich uwagę. Wbiła jednak wzrok w pochylającego się mężczyznę i nim spostrzegła już była przy Crowleyu. Starała nie patrzeć się w stronę Amosa.
_________________

Ann Diggory - Carrow
⋆ Some people are just born to fight, I think. ⋆

☇ I’m tired of the waitin', for the end off all days. Desert is callin',the emptiness of space. The hunger of a lion is written on your face. Never go back to your world. I need a new direction, 'cause I lost my way.⊱
 
 
   Podziel się na:  
Amos Diggory



---

Auror

25

Czysta

Ponownie żonaty







255

Różdżka Finna, teleportacja łączna, Zaklęcie Fideliusa

Wysłany: 2015-08-30, 22:56   
   Multikonta: Sebastian


Zaczepianie od tyłu nie było dość przyjemne. Amos zdołałby się obronić, gdyby nie nagła teleportacja i przyciskanie końca różdżki do jego szyi. Do czasu pojawienia się w nieznanym sobie miejscu, nie zrobił nic. Pchnięty w stronę starego mebla, nie miał zamiaru na niego siadać, ale widząc śmierciożercę celującego w jego stronę, usiadł. Z tym, że raczej nie spotkał się z wiązaniem ale zbliżeniem? Mężczyzna ten najwyraźniej próbował szukać w jego kieszeniach różdżki i wystarczyło, że się zbliżył a Amos spróbował wykręcić mu rękę z jego różdżką, którą trzymał w drugiej ręce, jednocześnie wstając z krzesła. Nie zawsze magia się przydaje. Czasami trzeba użyć siły fizycznej. Wykręcenie ręki polegało na złapaniu za nadgarstek i wykręceniu go mocno, po czym miało nastąpić wykręcenie całej jego ręki, kiedy Amosowi udało się zaraz przy tym wstać.
W tym czasie pojawił się kolejny śmierciożerca i to bardzo z głosu znany Amosowi. To musiała byś Anneliese. Ostatnio za często ze sobą przebywali, a ona raczej głosu nie zmieniała. Nie było przyjemne patrzeć na nią w takim odzieniu. Ale co mógł zrobić? Teraz nie ona była ważna, ale ten śmierciożerca, który go zaciągnął.
_________________
Amos Amos
 
   Podziel się na:  
Mistrz Gry


Wysłany: 2015-08-30, 23:11   

KLIK! Finn sięgnąl do kieszeni Amosa i odnalazł różdżkę, zdołał ją nawet chwycić, jednak KLIK! Amos chwycił rękę Crowleya, wciągnął z kieszeni razem z własną różdżką trzymaną w garści Finna i wykręcił mężczyźnie rękę tak że aż chrupnęło. Musiało zaboleć.

Kolejka: Amos, Finn, Anneliese
_________________

LEGENDA WALK

[atak] - kostka 1k6
Postacie do 30 roku życia włącznie:

1, 3, 5 - zaklęcie trafiło
2, 4, 6 - zaklęcie chybiło

Postacie w wieku 31 lat i starsze:

1, 3, 5, 6 - zaklęcie trafiło
2, 4 - zaklęcie chybiło


[obrona] - kostka 1k10
Postacie do 30 roku życia włącznie:

1, 3, 5, 7, 9 - obrona skuteczna
2, 4, 6, 8, 10 - obrona nieskuteczna

Postacie w wieku 31 lat i starsze:

1, 3, 5, 7, 9, 10 - obrona skuteczna
2, 4, 6, 8 - obrona nieskuteczna
dla aurorów:
Postacie do 30 roku życia włącznie:

1, 3, 5, 7, 9, 10 - obrona skuteczna
2, 4, 6, 8 - obrona nieskuteczna

Postacie w wieku 31 lat i starsze:

1, 3, 5, 7, 8, 9, 10 - obrona skuteczna
2, 4, 6 - obrona nieskuteczna
 
   Podziel się na:  
Amos Diggory



---

Auror

25

Czysta

Ponownie żonaty







255

Różdżka Finna, teleportacja łączna, Zaklęcie Fideliusa

Wysłany: 2015-08-30, 23:51   
   Multikonta: Sebastian


W tej chwili nie liczyło się nic, jak tylko pokonanie śmierciożercy. Nawet różdżka nie była dla Amosa ważna, by tylko móc unieruchomić śmierciożercę. I udało się. Mimo skuszenia mężczyzny do wyciągnięcia jego różdżki, Amosowi udało się wykręcić jego rękę z jego różdżką.
Wyrwał mu ją oczywiście trzymając ciągle jego wykręconą rękę. Szczęście, albo pech. Cokolwiek się stanie, Amos wycelował różdżką w ciało trzymanego przez siebie śmierciożercy, by rzucić zaklęcie niewerbalne "Incarcerous". Chciał go związać i następnie odebrać swoją różdżkę.
Po tym zajściu (o ile się powiodło) spojrzał na tego drugiego śmierciożercę. Co Anne zrobi? Pomoże swojemu koledze czy bratu?
_________________
Amos Amos
 
   Podziel się na:  
Finneas Crowley



Your sweet nightmare..

poszukiwany listem gończym

48

Czysta krew,

pusta dusza.







#0

różdżka Amosa, teleportacja łączna, oklumencja, Patronus, uszy dalekiego zasięgu, eliksir uspokajający, eliksir słodkiego snu, ujawniacz, niewidzialny atrament, peruwiański proszek natychmiastowej ciemności x3

Wysłany: 2015-08-31, 00:02   
   Mów mi: ANGIE
   Multikonta: Severus, Barty Jr, Elise, Morton, Michael


Finn z wykręconą ręką nie bardzo mógł cokolwiek zrobić. Skrzywił się i jęknął cicho, próbując wyszarpnąć rękę i z całej siły uniósł nogę, starając się uderzyć kolanem w brzuch. Nie miał pojęcia, czy uda mu się to zrobić, ale miał wielką nadzieję, że przynajmniej tak go nieco ogłuszy i dzięki temu uda mu się wyrwać swoją rękę z uścisku Amosa. Nie tak wyobrażał sobie to wszystko. Nie tak miało być. Liczył w każdym razie na to, że się uda, i że Anneliese mu pomoże. Jeśli nie pomoże, a on jakimś cudem przeżyje starcie z Amosem i nie trafi do Azkabanu... zapłaci mu za to dziewczyna, oj, zapłaci...
_________________

Finneas Crowley
Nie bedzie pieprzenia o milosci. Bedzie tylko pieprzenie. Tak sobie wmawialem, wmawiam i bede wmawial do konca.
 
   Podziel się na:  
Anneliese H. Diggory



She is the darkness to your light.

właścicielka Dziurawego Kotła

20

czysta

żona Ministra Magii







11

latający samochód, Eliksir Nieprzeniknionej Mgły (4szt), bezoar (1x), oklumencja, zdolność przywołania Patronusa, peruwiański proszek natychmiastowej ciemności x3

Wysłany: 2015-08-31, 17:28   
   Mów mi: Kamiś
   Multikonta: Adaś, Max, Cedric


Przez chwilę stała z boku przypatrując się szarpiącym mężczyzną. Pod maską przygryzła dolną wargę ust widząc jak Amos już poradził sobie z Finneasem. Powinna niemal natychmiast zareagować ale przez chwilę nie potrafiła nawet ruszyć się z miejsca, czując jedynie pustkę w głowie. Przymknęła na moment oczy ciesząc się w duchu, że mimo wszystko wzięła ze sobą maskę. Jednak teraz musiała wykonać ruch dlatego niepostrzeżenie wycelowała w ich stronę swoją różdżkę i wypowiedziała cicho pierwsze zaklęcie, które przyszło jej do głowy:
- Expulso - mając nadzieję, że zaklęcie zadziała a jeśli zadziałało to podeszła do Finneasa chcąc pomóc mu wstać dlatego więc wyciągnęła rękę w jego stronę. To wykręcenie musiało zapewne nieźle boleć. Zerknęła w stronę swojego brata - Amos, czy naprawdę nie zmienisz zdania? - zapytała oczywiście mając nadzieję, że wiedział o co go pyta.
_________________

Ann Diggory - Carrow
⋆ Some people are just born to fight, I think. ⋆

☇ I’m tired of the waitin', for the end off all days. Desert is callin',the emptiness of space. The hunger of a lion is written on your face. Never go back to your world. I need a new direction, 'cause I lost my way.⊱
 
 
   Podziel się na:  
Mistrz Gry


Wysłany: 2015-08-31, 20:26   

KLIK! Zaklęcie Amosa powiodło się i z jego różdżki wystrzeliły liny, chcąc opleść Finna. I oplotłyby go, ponieważ obolały przez wykręcenie ręki Finn, który miał utrudnione pole manewru, KLIK! nie trafił kolanem w brzuch Amosa, tylko w biodro, co zabolało aurora znacznie mniej, niż powinno. Jednak zaklęcie Anneliese KLIK! również trafiło obu mężczyzn, odpychając ich od siebie nawzajem i rzucając nimi o ścianę. Na głowy obu panów posypały się jakieś zakurzone rupiecie z wiszących na ścianie półek, obsypując ich gradem kurzu i odłamków. Szata Finna została obryzgana jakąś paskudną, śmierdzącą i gęstą zieloną mazią, ale chyba nieszkodliwą - a w każdym razie skutków jej szkodliwości nie było na razie widać. O głowę Amosa za to rozbił się dzbanuszek z jakimś czarnym proszkiem, który niemal dosłownie zamienił go w Murzyna i na moment go oślepił - jedynie dosłownie na dwie-trzy sekundy.

Kolejka: Anneliese, Amos, Finn

Amos może normalnie działać w tej kolejce, jedynie z lekkim opóźnieniem.
_________________

LEGENDA WALK

[atak] - kostka 1k6
Postacie do 30 roku życia włącznie:

1, 3, 5 - zaklęcie trafiło
2, 4, 6 - zaklęcie chybiło

Postacie w wieku 31 lat i starsze:

1, 3, 5, 6 - zaklęcie trafiło
2, 4 - zaklęcie chybiło


[obrona] - kostka 1k10
Postacie do 30 roku życia włącznie:

1, 3, 5, 7, 9 - obrona skuteczna
2, 4, 6, 8, 10 - obrona nieskuteczna

Postacie w wieku 31 lat i starsze:

1, 3, 5, 7, 9, 10 - obrona skuteczna
2, 4, 6, 8 - obrona nieskuteczna
dla aurorów:
Postacie do 30 roku życia włącznie:

1, 3, 5, 7, 9, 10 - obrona skuteczna
2, 4, 6, 8 - obrona nieskuteczna

Postacie w wieku 31 lat i starsze:

1, 3, 5, 7, 8, 9, 10 - obrona skuteczna
2, 4, 6 - obrona nieskuteczna
 
   Podziel się na:  
Anneliese H. Diggory



She is the darkness to your light.

właścicielka Dziurawego Kotła

20

czysta

żona Ministra Magii







11

latający samochód, Eliksir Nieprzeniknionej Mgły (4szt), bezoar (1x), oklumencja, zdolność przywołania Patronusa, peruwiański proszek natychmiastowej ciemności x3

Wysłany: 2015-08-31, 22:32   
   Mów mi: Kamiś
   Multikonta: Adaś, Max, Cedric


Przez chwilę obserwowała jak się szarpią i Amos próbuje rzucić na jej towarzysza jakieś zaklęcie ale nie mogąc się powstrzymać sama rzuciła z własnej różdżki byleby ich odsunąć od siebie. Chciała przecież usłyszeć odpowiedź od Amosa a w takich warunkach przecież nie będzie z nim rozmawiać. Skierowała wzrok najpierw w stronę brata widząc jak na jego głowę spada jakiś czarny proszek - w pierwszym odruchu właśnie do niego chciała podejść ale zaraz spojrzała w stronę Crowleya i to do niego jednak skierowała swoje kroki. Skrzywiła się pod maską kiedy poczuła zapach dziwnej mazi która ubrudziła szatę mężczyzny.
- Mówiłam, że masz na mnie zaczekać? - warknęła będąc nieco zła na Finneasa, bo domyślała się, że gdyby nie przyszłaby w porę Crowley nie poczekałby na nią. Zmierzyła go chłodnym spojrzeniem i pochyliła się nad nim chcąc pomóc mu wstać. Wykręcona ręka przez jej brata pewnie musiała mu dawać się we znaki. Ukradkiem spojrzała w stronę Amosa czekając cierpliwie czy udzieli jej odpowiedzi na jej wcześniejsze pytanie. Wciąż miała na oku jednak Finneasa, bo przecież nie do końca mu ufała.
_________________

Ann Diggory - Carrow
⋆ Some people are just born to fight, I think. ⋆

☇ I’m tired of the waitin', for the end off all days. Desert is callin',the emptiness of space. The hunger of a lion is written on your face. Never go back to your world. I need a new direction, 'cause I lost my way.⊱
 
 
   Podziel się na:  
Amos Diggory



---

Auror

25

Czysta

Ponownie żonaty







255

Różdżka Finna, teleportacja łączna, Zaklęcie Fideliusa

Wysłany: 2015-08-31, 23:07   
   Multikonta: Sebastian


Byłoby wszystko fajnie i cacy, gdyby Anneliese się nie wtrąciła. Nie pomogła bratu i pewnie też nie zamierzała tego robić. W ciemno wierzył, że jednak się zmieniła.
Odleciał na ścianę, uderzając plecami i dostając w głowę jakimś dzbankiem z proszkiem. Odkaszlnął o wytrzepał się, przecierając oczy i twarz.
- Nie zmienię zdania...
Wiedział o co chodzi. Ale nigdy nie zgodzi się na przyłączenie do śmierciożerców. Pozbierał się jakoś wstając na równe nogi, jedną ręką podpierając się ściany, w drugiej zaś trzymając nie swoją różdżkę.
Miał dwa wyjścia, walka albo ucieczka. Sam jeden nie podoła dwóm śmierciożercom. A że ma nie swoją różdżkę, to może uda mu się ją dostarczyć do Ministerstwa? Szkoda tylko, że straci w ten sposób swoją. Lecz co miał zrobić? Nie miał też gwarancji, że uda się mu wezwać patronusa.
Nie czekając na nic więcej. Zaraz po udzieleniu odpowiedzi siostrze, postanowił teleportować się do Ministerstwa. O ile żaden z nich go nie powstrzyma. Nie będzie ryzykował walki dwóch na jednego.
_________________
Amos Amos
 
   Podziel się na:  
Finneas Crowley



Your sweet nightmare..

poszukiwany listem gończym

48

Czysta krew,

pusta dusza.







#0

różdżka Amosa, teleportacja łączna, oklumencja, Patronus, uszy dalekiego zasięgu, eliksir uspokajający, eliksir słodkiego snu, ujawniacz, niewidzialny atrament, peruwiański proszek natychmiastowej ciemności x3

Wysłany: 2015-09-01, 10:48   
   Mów mi: ANGIE
   Multikonta: Severus, Barty Jr, Elise, Morton, Michael


Finn nie miał pojęcia jak to się stało, i kiedy, ale gdy się ogarnął - moment odrzucenia na ścianę mu uciekł, najwyraźniej chwilowo stracił świadomość - był już pokryty jakąś dziwną mazią, a Amos wyglądał tak, jakby został posypany popiołem. Co to tak naprawdę było - nie miał pojęcia, ale mniejsza o to.
Popatrzył na swoją szatę i warknął pod nosem coś w stylu "pieprzone zielone coś". Anne pomogła mu wstać? No, to dobrze, bo gdyby zaczęła pomagać Amosowi... byłaby naprawdę głupia. I możliwe, że byłaby to jedna z ostatnich rzeczy, które by zrobiła. Wstał dzięki jej drobnej pomocy, a później podniósł wzrok na Amosa, który próbował się właśnie teleportować. Jako że miał jego różdżkę w dłoni postanowił zaryzykować, wyciągnął rękę z różdżką w jego kierunku i syknął cicho:
- Sanguim!
Jakoś niespecjalnie obchodziło go, czy zaklęcie powiedzie się tak, jakby sobie tego zażyczył, czyli czy faktycznie Amos dostanie krwotoku z każdego otworu w ciele... tak naprawdę liczyło się tylko to, żeby go osłabić i żeby był niezdolny do teleportacji. Potem spojrzał na Anneliese i zmarszczył brwi, ściskając nadal różdżkę w dłoni.
- Radzę Ci z nim nie rozmawiać. Ale zrobisz jak zechcesz.
_________________

Finneas Crowley
Nie bedzie pieprzenia o milosci. Bedzie tylko pieprzenie. Tak sobie wmawialem, wmawiam i bede wmawial do konca.
 
   Podziel się na:  
Irytek


Wysłany: 2015-09-01, 17:14   

KLIK! Trudno powiedzieć dlaczego się nie udało. Przecież Amos był oślepiony przez chwilę! Może z tego, że Finn naprawdę się nie postarał i nie zależało mu na efekcie? Może to zielona maź, która go rozkojarzyła? Sanguim uderzające w ścianę obok Amosa skutecznie zagłuszyło cichy trzask towarzyszący teleportującemu się mężczyzny. Nawet jeśli Anne zamierzała z Diggorym porozmawiać, to jego i tak już tam nie było.
Jedyne co im pozostało, to spróbować się wytłumaczyć.


//Po pojedynku, Amos uciekł. Możecie się zgłosić po punkty - 10 pkt za udział w pojedynku dla wszystkich
_________________

LEGENDA WALK

[atak] - kostka 1k6
Postacie do 30 roku życia włącznie:

1, 3, 5 - zaklęcie trafiło
2, 4, 6 - zaklęcie chybiło

Postacie w wieku 31 lat i starsze:

1, 3, 5, 6 - zaklęcie trafiło
2, 4 - zaklęcie chybiło


[obrona] - kostka 1k10
Postacie do 30 roku życia włącznie:

1, 3, 5, 7, 9 - obrona skuteczna
2, 4, 6, 8, 10 - obrona nieskuteczna

Postacie w wieku 31 lat i starsze:

1, 3, 5, 7, 9, 10 - obrona skuteczna
2, 4, 6, 8 - obrona nieskuteczna
dla aurorów:
Postacie do 30 roku życia włącznie:

1, 3, 5, 7, 9, 10 - obrona skuteczna
2, 4, 6, 8 - obrona nieskuteczna

Postacie w wieku 31 lat i starsze:

1, 3, 5, 7, 8, 9, 10 - obrona skuteczna
2, 4, 6 - obrona nieskuteczna
 
   Podziel się na:  
Anneliese H. Diggory



She is the darkness to your light.

właścicielka Dziurawego Kotła

20

czysta

żona Ministra Magii







11

latający samochód, Eliksir Nieprzeniknionej Mgły (4szt), bezoar (1x), oklumencja, zdolność przywołania Patronusa, peruwiański proszek natychmiastowej ciemności x3

Wysłany: 2015-09-01, 18:28   
   Mów mi: Kamiś
   Multikonta: Adaś, Max, Cedric


Stojąc jeszcze przy Finneasie spojrzała w stronę swojego brata kiedy Crowley rzucał w niego zaklęcie. Przymknęła pod maską na chwilę oczy a kiedy je otworzyła ze zdziwieniem wręcz wpatrywała się przez kilka sekund jak zaklęcie nie uderza w jej brata tylko w ścianę. W tym samym czasie rzuciła się niemal do biegu by jeszcze spróbować pochwycić brata za ramię, ale za nim dobiegła do Amosa - zdążył zniknąć. Zniknął w momencie kiedy biegnąc wyciągała już rękę w jego stronę. Syknęła wściekła kiedy prawie by natarła się na ścianę po czym odwróciła się przodem by na chwilę oprzeć się o ścianę dłonią Spuściła głowę po czym spojrzała w stronę mężczyzny.
- Chciałam z nim rozmawiać by był tu jak najdłużej - syknęła niezadowolona z faktu że bratu udało się zwiać. Była niemal pewna że teleportuje się do Ministerstwa. Nie miała pojęcia co teraz Finneas zrobi, ale ona nie zamierzała tutaj przebywać ani minuty dłużej - Nic już nie zrobimy.. - dodała ciszej jakby z rezygnacją. Spojrzała na Crowleya i nic już nie mówiąc również się teleportowała.
[z/t]
_________________

Ann Diggory - Carrow
⋆ Some people are just born to fight, I think. ⋆

☇ I’m tired of the waitin', for the end off all days. Desert is callin',the emptiness of space. The hunger of a lion is written on your face. Never go back to your world. I need a new direction, 'cause I lost my way.⊱
 
 
   Podziel się na:  
Finneas Crowley



Your sweet nightmare..

poszukiwany listem gończym

48

Czysta krew,

pusta dusza.







#0

różdżka Amosa, teleportacja łączna, oklumencja, Patronus, uszy dalekiego zasięgu, eliksir uspokajający, eliksir słodkiego snu, ujawniacz, niewidzialny atrament, peruwiański proszek natychmiastowej ciemności x3

Wysłany: 2015-09-02, 14:53   
   Mów mi: ANGIE
   Multikonta: Severus, Barty Jr, Elise, Morton, Michael


Finn popatrzył w miejsce, w którym jeszcze przed momentem stał Amos i skrzywił się, wyciągając rękę w tamtą stronę, jakby liczył na to, że go jeszcze złapie. Tak naprawdę był to po prostu odruch.
Chwilę później spojrzał na różdżkę, którą trzymał w dłoni i zmarszczył brwi. Różdżka Amosa. Nie czuł tego przyjemnego ciepła, które emanowało z jego własnej różdżki, ale... zawsze jakaś różdżka. Spojrzał jeszcze ostatni raz na Anne, przelotnie, a potem teleportował się do swojego domu. Musiał się ogarnąć. Otrząsnąć.
I pomyśleć co zrobić. Musiał dorwać Amosa, ponownie. Inaczej nie odzyska swojej różdżki. A musiał ją odzyskać, bo inaczej wszyscy się dowiedzą, że jest Śmierciożercą.... Do tego dopuścić nie wolno.

/ zt.
_________________

Finneas Crowley
Nie bedzie pieprzenia o milosci. Bedzie tylko pieprzenie. Tak sobie wmawialem, wmawiam i bede wmawial do konca.
 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo






Grafikę na forum wykonała Seba pod okiem Daliena. Jej elementy zostały znalezione w internecie. Styl jest dziełem Curly, a kody zostały stworzone przez administrację, przy pomocy niektórych znalezionych w odmętach internetu. Nie kopiuj, zapytaj.